środa, 4 marca 2015

Czy seks i alkohol to dobre połączenie?

Istnieje przekonanie, że alkohol świetnie rozluźnia, dodaje odwagi i eliminuje nieśmiałość. Czy warto go popijać przed pójściem do łóżka? Wypicie lampki wina, czasem dwóch jest jedną z bardzo częstych praktyk w stresujących sytuacjach, a do takich należy seks jeśli jest to pierwszy raz z nowym partnerem.

Wypicie alkoholu sprawia, że wzrasta nasze tętno, zmysły się wyostrzają (oczywiście do pewnego momentu po którym jest wręcz przeciwnie). Nie bez znaczenia jest również fakt, że wielu osobom procenty dodają odwagi, a także w pewien sposób usprawiedliwiają zachowanie. Mamy więc mniejsze zahamowania i łatwiej jest nam mówić o swoich fantazjach. Nie ma nic złego w wypiciu małej ilości, ale jeśli przesadzimy z alkoholem to wymarzona noc może przebiegać zupełnie nie po naszej myśli.

Seks w stanie upojenia jest zupełnie nieświadomy, łatwo wtedy zgodzić się na coś na co się nie miało ochoty lub zrobić coś bardzo głupiego (np. seks bez zabezpieczenia który może zakończyć się ciążą). Czasem po zbyt mocno zakrapianej imprezie można wylądować w łóżku z kimś zupełnie obcym co nie tylko przynosi ogromne wyrzuty sumienia kolejnego dnia, ale może też grozić zarażeniem się groźną chorobą.

U mężczyzn nadmierna ilość alkoholu powoduje często impotencję, co też staje się przyczyną nie lada zmartwień. Alkohol, podobnie jak inne używki należy więc pić z umiarem i w odpowiednim towarzystwie. Jego małe ilości, np. wino grzane to skuteczny afrodyzjak.

(źródło: kobieta.pl)